Przez ostatnich kilkanaście miesięcy testowałam intensywnie odzież marki Columbia: kamizelkę Jammin’Journey Fleece Vest oraz rozpinaną bluzę Jammin’ Journey Fleece Full Zip.
Kiedyś bardzo byłam nastawiona na odzież techniczną, specjalnie przystosowaną na wyprawy w góry i tylko marki produkujące taki sprzęt budziły moje zaufanie. Wraz z wiekiem, założeniem rodziny i ewolucją w typach aktywności, które teraz uprawiam, uważam, że takie rzeczy nie do końca zdają egzamin w codziennym użytkowaniu. Nie mówiąc o tym, że po prostu szkoda by mi było eksploatować kurtkę za ponad 1500 zł na co dzień.
Moje niemal codzienne użytkowanie ciuchów Columbia doprowadziło do tego, że zaczęłam darzyć tę markę coraz większym zaufaniem. Mogę teraz polecić ją innym jako sprawdzającą się na co dzień oraz na wyjazdach, rozumiejąc pod tym terminem nie ekstremalne wyprawy, tylko takie będące przedłużeniem naszego codziennego aktywnego życia, jak odwiedziny u znajomych, wakacje za granicą, weekendowy wypad w skały czy spływ kajakowy.
Chcesz poczytać o tym, jak przekonałam się do outdoorowych "ciuszków" marki Columbia? Zapraszam na stronę
Ceneria.pl. Tam znajdziesz pełną wersją recenzji.